Hania i DarekSesja Hani i Darka w TatrachZakopane

Plener w górach

Już od jakiegoś czasu przymierzaliśmy się do wykonania sesji w naszych cudownych Tatrach.
Czekaliśmy tylko, na parę, która będzie na tyle szalona, aby przejechać z nami całą Polskę i wstać w dniu sesji o 4 rano.
I nagle trafiła się para, mili, sympatyczni, lekko szaleni i nadająca na tych samych falach co my.
Idealni ludzie do wykonania naszej pierwszej sesji w Tatrach.

Piękne górskie krajobrazy w Polskich Tatrach

Dodatkowo Hania pierwsze górskie szlify miała już za sobą i bardzo chciała zarazić, miłością do gór, Darka.
Dlatego w swoją podróż poślubną udali się wprost do stolicy Polskich Tatr, do Zakopanego.
My ruszyliśmy w drogę do Zakopanego kilka dni później. Tatry przywitały nas pięknym słońcem,
więc pełni optymizmu zaplanowaliśmy następny dzień i udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.
To nie była długa noc, aby wjechać pierwszym wagonikiem na Kasprowy Wierch musieliśmy wstać jeszcze przed świtem.
Plan wykonaliśmy w 100% i pierwszym wagonikiem podążaliśmy na szczyt.
Gdy o wschodzie słońca dotarliśmy na Kasprowy Wierch, okazało się, że temperatura na szczycie wynosi +1°C,
ale z powodu silnego wiatru, temperatura odczuwalna wynosi poniżej -1°C. Dobrze, że zabraliśmy ciepłe kurtki.
Na szczęście im bardziej schodziliśmy ze szczytu w dolinę, tym wiatr słabł i robiło się cieplej, a zza chmur wyjrzało słońce.
Haniu pełen szacun, że wytrzymałaś te warunki atmosferyczna i z uśmiechem pozowałaś do zdjęć.
Darek mam nadzieję, że kupiłeś już właściwe buty. 😉

A zapomniałem dodać, że fantastyczny ślub tej pary odbył się kościele Pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Złotowie.